Rok temu na naszym blogu pojawił się wpis “5 sposobów  na wytrwanie w postanowieniu”. Po kilku miesiącach, na naszych skrzynkach mailowych oraz w rozmowach pojawiły się informacje, że mimo to, nie udało się Wam uzyskać zadowalających efektów, bądź wytrwać w postanowieniu. Czy aby problem leży w sposobach przedstawionych na naszym blogu czy być może w samych postanowieniach noworocznych??

Każdy jakieś ma!

Już za trzy dni kończy się aktualny rok 2020. Większość z Nas wejdzie w niego z nowymi postanowieniami i celami. Ze strony znajomych wyczuwamy presję, każdy coś chce osiągnąć a My nie odczuwamy takiej potrzeby. Żeby nie odstawać za bardzo od  nich, również zadeklarujemy się żeby coś osiągnąć. Nie mówiąc już o tym, że robimy to na siłę, i z brakiem przekonania oczekujemy jakiś efektów. W końcu poświęcamy na to nasz cenny czas. Już od samego początku robimy wszystko po najkrótszej linii, z najmniejszym zaangażowaniem jakie jest tylko możliwe. Z takim podejściem nie mamy najmniejszej szansy  wytrwania nawet miesiąca. Bardzo  dobrze to widać na siłowniach czy basenach, po pierwszym miesiącu i przedłużeniu karnetu większość osób rezygnuje.

Chęć do zmian!

Sytuacja ma się odmiennie kiedy bardzo czegoś chcemy a początek roku ma być wyłącznie zapalnikiem do rozpoczęcia wyzwania. Jeśli widzisz realną potrzebę zmian, rękawice warto podjąć w każdym momencie, nie czekając na sylwestra. Każde postanowienie uda się wyłącznie wtedy kiedy płynie z głębi nas lub realnej korzyści z osiągnięcia celu. Patrząc na to z tej strony warto rozpocząć jak najszybciej a zbliżający się początek roku jest dla Ciebie szansą i  jednocześnie motorem napędowym. Jeżeli nie masz powyższych symptomów, wtedy lepiej dać sobie spokój i nie oszukiwać samego siebie. Prowadzi to wyłącznie do samobiczowania oraz problemów psychicznych, że znowu się nam to nie udało. 

Wiem co chcę i dam radę!

Aby nasze postanowienie miało szansę sukcesu, należy się odpowiednio przygotować i zaplanować etapy łącznie z wyznaczeniem terminów i punktami sprawdzającymi czy jesteśmy na dobrej drodze. Nie rób nic na wyczucie i “wydaje mi się”. Jeżeli nie jesteś odpowiednio przygotowany, lepiej opóźnić początek o miesiąc czy dwa. Jak już wcześniej wspomniałem, każdy czas jest dobry aby podjąć rękawice. Nie musi być to koniecznie nowy rok czy inna data – każda jest dobra. Jeżeli obawiasz się nie nie dasz rady, zajrzyj do “5 sposobów  na wytrwanie w postanowieniu” o którym wspomniałem na samym początku wpisu. Dowiesz się z niego jak zwiększyć swoją szansę na dowiezienie celu.

Pozostaje mi razem z Tomaszem trzymać za Was kciuki i życzyć powodzenia w każdym rozpoczętym postanowieniu, nie istotnie do daty rozpoczęcia starcia ze sobą, oraz aby ten rok był lepszy od 2020, który jest dla wszystkich bardzo trudny. 

A w tym jeszcze “starym” roku podzielcie się z Nami swoimi sukcesami i planami na 2021!!!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *