Podjęcie nowej pracy zawsze wiąże się z wielką niewiadomą i obawą czy sobie poradzimy. Jeszcze większy stres wiąże się z awansem i zajęciem stanowiska menedżera – który będzie zarządzał grupą ludzi i weźmie odpowiedzialność za jego efekty. Nie jest to łatwe zadanie, ale nie jest też wcale takie straszne, jak może się wydawać na pierwszy rzut oka. Wszystkiego można się nauczyć i być w tym coraz lepszym. Aby tego dokonać, warto sięgnąć po sprawdzoną wiedzę osoby, która była w takiej sytuacji i będzie w stanie służyć radą. Na nowej ścieżce zawodowej i roli kierowniczej z pewnością pomoże każdemu przeczytanie książki “Menedżer na starcie” autorstwa Julie Zhuo. Jest ona doświadczonym liderem ogromnych zespołów w Facebooku – do którego dołączyła gdy był jeszcze bardzo małej wielkości start-upem. Wraz z nią firma ewoluowała do kluczowego gracza na całym świecie, w dziedzinie technologii i komunikacji międzyludzkiej. Jeśli zamierzacie czerpać wiedzę, to tylko od najlepszych, a taką osobą z pewnością jest Julie Zhuo.

Początki

Początki w roli menedżera nie są łatwe i wymagają sporej wiedzy o ludziach i zarządzaniu. Autorka opisuje w książce własne przeżycia i problemy z jakimi musiała się zmagać w codziennej pracy po objęciu kierowniczego stanowiska. Bycie świetnym w swojej dziedzinie nie wystarczy. Trzeba opanować mnóstwo dodatkowych umiejętności, potrzebnych do kierowania ludźmi i pracą którą wykonują. Zadanie menedżera doskonale opisują słowa z początku książki: “Twoim zadaniem jako menedżera jest umożliwienie grupie współpracujących osób osiągnięcia lepszych wyników”. Pomocne będą również takie cechy jak elastyczność i balans, nie można popadać w skrajności i warto być otwartym na zmieniające się intensywnie środowisko pracy i zachowania ludzi.

Feedback

W książce autorka poświęca sporo miejsca na to, w jaki sposób przekazywać pracownikom feedback oraz jak o niego zabiegać. Dodaje również, że jest to trudna sztuka, ponieważ jedna osoba sama go pragnie i jest niezadowolona gdy go nie otrzymuje, a druga wręcz przeciwnie. Natomiast z naszej strony jest obawa, że możemy kogoś urazić i popsujemy atmosferę w zespole. Jednak główną radą jest szczerość i otwartość. Zamykanie się na branie i dawanie feedbacku będzie najgorszym wyjściem. Trzeba rozmawiać otwarcie i być transparentnym w relacjach ze współpracownikami. Istnieje spora szansa, że w ten sposób zbudujemy mocne relacje i trwały zespół profesjonalistów – którym zależy na świetnych wynikach i niezwykłej atmosferze. Jeśli ludzie przychodzą z chęcią do pracy – jesteśmy na dobrej drodze do wykreowania miejsca, o które będą zabiegać najlepsze talenty. Trzeba zwracać na to uwagę każdego dnia, pracować nad tym i pielęgnować. Wysiłek będzie wart zachodu.

Rekrutacja

Mając pod sobą wiele osób, za których pracę się odpowiada, można doznawać ogromnego stresu i niepokoju. Jego skala nawarstwia się w miarę pojawiania się nowych osób. Jednak te osoby nie biorą się znikąd. Trzeba je rekrutować i to samemu. W miarę powiększania się firmy można oprzeć się na pomocy bardziej doświadczonych współpracowników lub w przypadku posiadania odpowiedniego budżetu, zlecić to zadanie firmie rekrutacyjnej. Gdy decyzja należy do nas, najbardziej obawiamy się błędnej decyzji i wyboru niewłaściwego kandydata. Do tego dochodzą zmarnowane pieniądze i czas. Całość tej odpowiedzialności spoczywa na naszych barkach. Julie Zhuo opisuje również sytuację gdy kandydat  na rozmowie kwalifikacyjnej nie wypadł dobrze, a mimo to mamy ochotę go zatrudnić. Co zrobić w takiej sytuacji? Na to pytanie znajdziecie odpowiedź w książce. Drugą stroną medalu jest zwalnianie ludzi. Jest to jeden z najtrudniejszych i najmniej przyjemnych momentów w karierze menedżera. Nikt nie lubi tego robić, a mimo to czasami jest to konieczność. Ważne by w jakimś stopniu pomóc zwalnianej osobie i nie rozstawać się w negatywnej i wrogiej atmosferze. Nawet w tak trudnej sytuacji ludzie powinni zachowywać się z klasą. 

Trudne momenty

Gdy pojawia się sukces, każdy chce być jego częścią. Lecz gdy pojawiają się czarne chmury i problemy – nikt nie chce brać odpowiedzialności za fiasko niewłaściwie realizowanych projektów. Rola przywódcy sprowadza się do tego że bierze na barki odpowiedzialność i nie wskazuje pojedynczych winnych. Wie że zawiodły procesy, komunikacja i szereg czynników. Nigdy nie powinien być wydany i skazywany pracownik. Ponieważ mimo najszczerszych chęci i wytężonej pracy mogą pojawić się błędy i niedopatrzenia. Taka jest specyfika każdej wykonywanej pracy. 

Delegowanie i ufanie

Menedżer nie jest po to aby wyręczać swoich podwładnych. Powinien wskazywać właściwy tok pracy i pozostawić przestrzeń na działanie oraz kreatywne wykonywanie swoich obowiązków pracownikom. Autorka uważa że najgorsze są skrajności – mikrozarządzania i dawanie zupełnie wolnej ręki. Żaden z tych sposobów się nie sprawdzi. Nie można dopuścić do sytuacji w której pracownicy znienawidzą Cię za zbytnie wtrącanie się i ignorowanie zarządzania. Trzeba wyważyć swoje ingerowanie w pracę zespołu i im pomagać. 

Szanowanie czasu w pracy

Dobrze w tej książce został opisany wątek spotkań w firmie. Głownie chodzi o to aby były one treściwe, rzetelne i nie zabierały dużo czasu. Nikt nie lubi gdy marnowany jest czas, który może zostać wykorzystany na wartościową pracę. Jako menedżer szanuj swój czas i zespołu. Będą Cię za to szanować i zyskasz w ich oczach jako lider który wie jak postępować. Jeśli będziesz niezorganizowany i zaczniesz marnować spotkania na błahe rozmowy i niekończące się dyskusje o niczym – nie będziesz dla nikogo wiarygodny. 

Podsumowanie

W książce “Menedżer na starcie” znajdziecie szereg zaleceń i porad od osoby, która przeszła od roli pracownika do menedżera. Ma doświadczenie z trudami i troskami jakie miotają początkującego kierownika zespołu. Będąc pierwszy raz na czele zespołu, popełniła wiele błędów i musiała radzić sobie z presją oczekiwań. Książka jest niezwykle cenna dla osób, które rozpoczynają swoją karierę jako liderzy. Autorka prowadzi nas przez swoje przeżycia, sukcesy i porażki. Dzieli się doświadczeniem wprost i bez zbędnego cukrowania o ścieżce pełnej sukcesów. Żaden menedżer nie jest wyłącznie osobą, które jest nieomylna i świętuje tylko zwycięstwa. Codziennie są trudne chwile i problemy które trzeba rozwiązywać i właśnie te aspekty omawia szczegółowo Julie Zhuo. Jest to o tyle cenna wiedza, ponieważ zdobyła ją w jednej z najprężniej działających firm na świecie. Gdzie nie ma możliwości na spoczywanie na laurach i posiadanie jednej stałej wiedzy o wszystkich. W tak dynamicznym środowisku pracy dochodzi do różnego rodzaju zawirowań, że niepewność i stres to chleb powszedni. Kierując zespołem złożonym z kilkuset osób, trudno jest nie natknąć się na problem.

Wielkiego menedżera poznaje się po tym jak reaguje na małe i wielkie trudności – nigdy nie chowa głowy w piasek. Jest oparciem dla swoich ludzi i można na niego zawsze liczyć. Jeżeli życie w niepewności i przytłacza was rola menedżera, koniecznie zajrzyjcie do tej książki i podążajcie śladem świetnego lidera jakim jest autorka tej książki. Forma w jakiej przekazuje wiedzę, jest łatwo przyswajalna, co stanowi atut tej publikacji. Po przeczytaniu tej książki zyskacie szersze spojrzenie na rolę menedżera i co powinien robić w danej sytuacji aby jego zespół osiągał najlepsze wyniki. 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *