W naszych głowach bardzo dużo się dzieje pod wpływem wielu wydarzeń. Są one pozytywne oraz negatywne. Które występują u Ciebie częściej i dlaczego?? Zastanawiałeś się nad tą kwestią. Od dawna bardzo mocno o tym myślę i wpadłem na ciekawą technikę zapisywania swoich przemyśleń zaraz po ich zdarzeniu. W tym artykule podzielę się z Wami w czym mi to pomogło.

Do ponownego przemyślenia.

Ja swoje przemyślenia zapisuje zawsze w notatkach w telefonie. Jak większość z Nas mam zawsze go pod ręką, i w ciągu kilku sekund zapisuję moje spostrzeżenia oraz do czego się one odnoszą. Daje mi to możliwość zapoznania się z nimi  po jakimś czasie. Mogę ponownie je przemyśleć i zastanowić się czy dana sytuacja tak na mnie wpłynęła czy była tylko “wywoływaczem” zdarzeń w moich myślach. Nasza psychika jest bardzo skomplikowana, i to co nam się wydaje w pierwszej chwili odczuciem na daną sytuację, może być wyłącznie katalizatorem, a nasze zachowanie wzięło się zupełnie z innego zdarzenia.

Ważne kwestie

Wszystkie kwestie które będą Ci się wydawały ważne, podkreślaj i dodatkowo akcentuj. Pozwoli Ci to na na szybki powrót do Nich i analizę. Daje to wiele korzyści w zależności od przemyślenia. Jeżeli jest to pomysł na hobby, biznes lub zmianę życia, będziesz mógł go przeanalizować z innymi ważnymi zapisanymi aspektami. Przekonasz się czy to co urodziło się w Twojej głowie, pasuje do Twojego stylu bycia, odczuć i wartości które starasz się praktykować.

Zmiana na lepsze

Według mnie najważniejszą wartością dodaną jest to, że będziesz mógł weryfikować wszystkie negatywne odczucia po czasie,  gdy emocje opadną. Łatwiej przemyśleć na spokojnie skąd wzięły się te negatywne myśli. Jakie sytuacje w życiu je wywołały. Co robić aby było ich mniej albo jak zamienić negatywne wydarzenie na pozytywne. Dajmy na to przykład z mojego życia. Miałem dosyć mojej pracy, coraz częściej pojawiało się zniechęcenie do rannego wstawania, drażniły mnie telefony w ciągu dnia, bo znowu ktoś czegoś chciał. A na informację że trzeba coś zrobić po godzinach pracy jeżyły się na mnie włosy. Początkowo wmawiałam sobie że to przez jesień i zimę, później że jestem zmęczony i że czas na urlop, ale poczekam na lato. A na samym końcu pojawiła się myśl że IT już mnie nie cieszy.

Korzyści

Dzięki moim zapiskom zorientowałem się że to nie praca mnie męczy, lecz otoczenie. Pewnie gdyby nie notatki, to dzisiaj już bym się zajmował czymś innym. Miałem wtedy wiele pomysłów na siebie. Jednak przeanalizowałem wszystkie negatywne myśli i okazało się, że część ludzi z którymi pracowałem, działało na mnie jak czerwona płachta. Nigdy w zaznaczonych opisach nie znalazła się wzmianka, że jakiś techniczny problem mnie wytrącił z równowagi. Powiem więcej, sprawiało mi to nadal frajdę, dlatego zamiast porzucić technologię zmieniłem pracę. Nadal mnie cieszy to co robię, a mogło być zupełnie inaczej.

Zachęcam Was do spróbowania. Może Wam również pomoże podjąć odpowiednią decyzję. Pamiętajcie nasze mózgi mają tendencję do tłumaczenia sobie wielu sytuacji na przedziwne sposoby, a zapisanego uczucia już nie zmienicie.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *