Kilka lat temu Chiny oficjalnie rzuciły wyzwanie USA i zamierzają stać się gospodarką nr 1 na świecie – mimo iż niektóre wskaźniki już tego dowodzą. Teraz widzimy, że wyzwanie jest rzucane tak na prawdę całemu światu, co związane jest z relacjami Państwa Środka z innymi krajami np. Litwą i inicjatywą Pasa i Szlaku (BRI). Chiny już nie są potulnie kroczącą cywilizacją na łańcuszku Stanów Zjednoczonych, lecz potężną cywilizacją, która pragnie wrócić na należne im – według rządzących KPCh – miejsce w układzie sił na świecie. Wiele kwestii związanych z działaniami Chin jest niejasnych i jako Europejczycy mamy duży problem ze zrozumieniem ich mentalności i odczytania ich intencji. Na szczęście z pomocą przychodzi nam prof. dr hab. Bogdan Góralczyk, który napisał kolejny już tom o współczesnych Chinach i ich planach oraz ambicjach. Po świetnym tomie “Wielki renesans. Chińska transformacja i jej konsekwencje” który mieliśmy okazję recenzować, przyszedł czas na kontynuację rozważań o tym fascynującym kraju w nowej publikacji o tytule “Nowy długi marsz. Chiny ery Xi Jinpinga”. Dzisiaj przyjrzymy się jak autor postrzega dalszy rozwój i problemy tego mocarstwa.

Ambicje i wyzwania

W kolejnym już tomie, autor skupia się na czasach teraźniejszych i na wyznaczonych sobie przez Chiny zadaniach. Analizuje dotychczasowe osiągnięcia i poddaje ocenie zapędy “piątej generacji przywódców” na czele z Xi Jinpingiem. Plany skonstruowane przez KPCh sięgają panowanie Deng Xiaopinga i są wyznaczone przynajmniej do 2049 roku – kiedy to przypada stulecie Chińskiej Republiki Ludowej. Państwo Środka zamierza wrócić na należne im miejsce i strącić z piedestału USA oraz pokazać, że to ich model rządzenia i tworzenia państwa jest najlepszy. Dzięki prof. Bogdanowi Góralczyków mamy okazję zajrzeć w głąb świata mandarynów i wychwycić ich najistotniejsze myśli i zapędy na drodze do stania się hegemonem nr 1 na świecie. Jak już zostało zaprezentowane, plany mają spektakularne, ale pytanie brzmi – czy starczy im czasu i mocy aby je osiągnąć? Na te pytania stara się znaleźć odpowiedzieć autor i pomóc nam zrozumieć współczesne Chiny.

40 lat rozwoju i co dalej?

Od kilkudziesięciu lat Chiny są na drodze wielkiej ekspansji. Społeczeństwo stało się bogatsze, rozwinięto miasta i nieustannie zwiększają PKB. Mimo pasma sukcesów, kraj ten stoi  przed wielkimi wyzwaniami utrzymania dużego tempa dotychczasowego kursu. Mają oczywiście swoje plany aby nie spuszczać z tonu, lecz inne kraje bacznie przyglądają się ich poczynaniom, i z pewnością zapragną przeszkodzić im w mocarstwowych zapędach aby zająć miejsce USA w światowym układzie. Większość świata nie zna powszechnie języka chińskiego, dlatego jest to bariera w zrozumienia Azjatów. Borykają się z tym zwykli mieszkańcy i elity największych narodów. Dzięki temu że prof. Góralczyk zna język chiński, jest dobrze poinformowany i potrafi czytać przesłania płynące z wypowiedzi najwyższych rangą polityków chińskich, pozwala nam to na lepsze odczytywanie intencji płynących z dalekiego wschodu. Niestety jak wspomina autor, niejednokrotnie mamy dostęp tylko do publicznych i oficjalnych wystąpień i wiele rozmów na plenum KPCh jest tajnych. I dlatego jest to duża bariera nie do przeskoczenia, co powoduje opieranie się wyłącznie na domysłach i interpretacji dostępnych materiałów. 

Szanse i zagrożenia

Ogromnym atutem książki jest to, że autor zebrał gigantyczną ilość materiału i danych do napisania tej publikacji, na ich podstawie stara się przekazać esencję współczesnych myślicieli i znawców Chin. Przytacza konkluzje takich znawców tego kraju i geopolityki jak Parag Khanna (autor książki “Przyszłość należy do Azji. Globalny porządek w XXI wieku”, Kishore Mahbubani, John Mearsheimer, Kevin Rudd, Hugh White czy też David Shambaugh i wielu innych. Konfrontuje ich poglądy i analizy dotyczące przeszłości i przyszłości – która jak widać stoi pod wielkim znakiem zapytania. Jak widać po ich wypowiedziach, na korzyść Chin działa tyle samo czynników, co na ich niekorzyść. Tylko czas będzie mógł nam odpowiedzieć na to pytanie i działania decydentów w Pekinie. Dodatkowo nie bez znaczenia będą posunięcia innych krajów oraz największego – jeszcze – mocarstwa, czyli USA. Układ sił może się bardzo szybko zmienić i zaskoczyć nie tylko politologów, polityków, geopolityków, biznesmenów i samych chińczyków i Azjatów. Zachęcamy do uważnego czytania analiz i przemyśleń prof. Bogdana Góralczyka w jego najnowszej publikacji “Nowy długi marsz. Chiny ery Xi Jinpinga”, która została wydana przez Wydawnictwo Dialog

Podsumowanie

Książkę której autorem jest jeden z najlepszych znawców Chin w naszym kraju i nie tylko, czyta się z zapartym tchem i wręcz nie można się od niej oderwać. Gdyby te sytuacje nie rozgrywały się na naszych oczach, wydawać by się mogło że jest to film z fenomenalnym scenariuszem. Jednak jest to nasza rzeczywistość i jeśli ktokolwiek dyskredytuje KPCh,  Chiny oraz samą Azji – szkodzi sam sobie i wystawia własnej osobie wizytówkę ignoranta. Wstydem jest mianowanie się człowiekiem światowym i kierowanie wzroku wyłącznie na zachód, Europę i USA. Teraz to Chiny stają się centrum świata – co zresztą dla nich jest normalne – i wracają na należne im miejsce. Przecież od zawsze mianowali się Państwem Środka, jak również używają nazewnictwa pięciu kierunków świata – wschód, zachód, północ, południe i środek. Teraz trzeba liczyć się z ich pozycją i siłą. Nie jest to już położone daleko od nas państwo, ponieważ dzięki inicjatywie Nowego Jedwabnego Szlaku (BRI), są już w Europie i oddziałują na nasza gospodarkę i społeczeństwo. Pytanie tylko czy podłączymy się do tego organizmu  i skorzystamy, czy może zwrócimy się w kierunku wyłącznie UE i USA? W ostatnich latach pojawiło się mnóstwo dylematów przed naszymi elitami, tylko czy postawią na właściwą kartę i będziemy rozgrywani czy rozgrywającymi w tej grze o sprawczość na arenie międzynarodowej? Za sprawą prof. Bogdana Góralczyka mamy okazję pozbyć się mgły w kontekście patrzenia na Chiny i zobaczyć co tak naprawdę dzieje się w tym fascynującym i zarazem przerażającym kraju. Pozycja obowiązkowa dla każdego!

 

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.