Udaje Ci się podnosić zarobki a oszczędności ciągle brakuje? Jeżeli tak to wpadłeś w “inflacje życia” czyli im więcej zarabiasz tym więcej wydajesz. Jest to bardzo zły nawyk. W pewnym momencie może się okazać, że będziesz musiał zmienić sposób postępowania. Najlepiej przygotuj się już dzisiaj na to i nie pozwól aby życie doprowadziło do bolesnej zmiany. 

Wydatki ciągle rosną!

Z każdą podwyżką nasze wydatki ciągle rosną. Potrzebujemy ciągle to nowych przedmiotów i usług. Chcemy żyć na wyższym standardzie, zamiast na wakacje do Mielna wybrać się na Lazurowe wybrzeże. W końcu coś od życia nam się należy. I zupełności się z Tobą zgadzam ale dopiero jak masz zbudowaną solidną poduszkę finansową, nie masz kredytów konsumenckich a ponadto co miesiąc odkładasz określoną kwotę pieniędzy. Nie może być tak, że zarabiasz 400 zł więcej a zaczynasz wydawać 500 zł i zaciągasz kolejne zoobowiązania na karcie czy w kolejnych ratach. inflacja Twojego życia musi zostać przyhamowana.

Rozsądnie z podwyżką 

Oczywiście część pieniędzy z podwyżki przeznacz na lepszy standard życia. Nie wydawaj całości. Z góry sobie zaplanuj, że z każdej podwyżki 25% trafia na lokatę i zaczynasz budować oszczędności a z pozostałymi pieniędzmi zrób to na co masz ochotę. Zapewne z pierwszej podwyżki będą to niewielkie oszczędności, Być może 100 zł albo mniej. Jednak tych podwyżek będzie więcej i za jakiś czas co miesiąc będziesz odkładał 400 – 500 zł. A to są już spore kwoty. Dzięki nim szybko odłożyć kilka tysięcy oszczędności. 

Mi się należy

Jednak wielu osobom wydaje się, że będzie kiedyś lepiej a dzisiaj należy mu się więcej od życia. Otóż nie zawsze będzie lepiej. Mogą przyjść trudne czasy, stracisz pracę, będziesz zarabiał mniej albo zachorujesz i otrzymasz 80% wynagrodzenia z ZUS. Nikt nie będzie pytał dlaczego nie płacisz za prąd tylko Ci go odłączą. Nikomu nie życzę aby musiał decydować czy ma spłacać zobowiązania bankowe np. raty za telefon czy energię. Jednak jeżeli ciągle więcej Ci się należy od życia i nie masz oszczędności taka decyzja prędzej czy później może Ciebie dosięgnąć. 

Tu i teraz!

Z chłodną głową zastanów się czy aby potrzebujesz najnowszy model z topowej półki smarthona czy aktualnie posiadany nie spełnia swojej funkcji? Czy aby te wakacje muszą być na Maderze? A może lepiej te pieniądze zachować i wybrać się z ważną dla Ciebie osobą do Krakowa za ułamek tej kwoty. Nie twierdzę, że nie możesz odbyć wakacji marzeń ale to, że najpierw musisz zabezpieczyć swoją przyszłość. Jak już na koncie będziesz miał oszczędności, które pozwolą Ci żyć na takim samym poziomie przez 6 miesięcy bez przychodów, nie będziesz miał głupich długów to pewnie – jedź gdzie tylko chcesz ale nie za oszczędności, które mają chronić Twoją przyszłość oraz kredyt. Odłóż podróż w czasie i zaoszczędź na nią!! Nie musisz tej podróży odbyć już dzisiaj. Madera istnieje od wieków to i rok czy dwa nic nie zmienią. 

A Ty wpadłeś w pułapkę wydawania wszystkich zarobionych pieniędzy?? 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *