Każdy z Nas podejmuje decyzje pod wpływem emocji. Duża część z nich jest dobra i niezbędna, jednak ekscytacja jest najgorszym doradcą którego możesz posłuchać. Jeżeli czujesz że jesteś nią opanowany – musisz ochłonąć i zapomnieć o tym, że zrobisz coś racjonalnie.

Ekscytacja

Na samym początku powiedzmy sobie czym w ogóle jest ekscytacja. Jest to uczucie, które występuje podczas początkowych stanów zakochania, nowego pomysłu czy odniesionego pierwszego sukcesu. Czujemy wtedy, że świat należy do Nas i możemy osiągnąć wszystko. Tylko, że podczas ekscytacji nie dopuszczasz do siebie negatywnych myśli. Nie bierzesz na chłodno pełnego spektrum możliwości i zagrożeń. Masz “różowe okulary”.

Najgorszy doradca

Właśnie dlatego jest to Twój wróg a nie przyjaciel. Jeżeli poczułeś, że włada Tobą to uczucie – odłóż zajęcie które je wywołało i wróć do niego za kilka dni i jeszcze raz zastanów się czy aby jest to najlepszy pomysł. Weźmy na warsztat na przykład jakiś pomysł na biznes np. sprzedaż opakowań. Szukasz producenta, dowiadujesz się jak jest jednostkowa cena przy pewnym określonym zamówieniu, na szybko dodajesz zarobek na każdej sztuce, dzwonisz po potencjalnych odbiorcach z ofertą na,którą entuzjastycznie reagują. W pierwszej chwili czujesz, że odkryłeś niszę na rynku – jednak czy aby na pewno przemyślałeś wszystkie koszty? Dlaczego inni sprzedają drożej? Czy masz odłożone pieniądze aby zacząć?? Będąc w ekscytacji na pewno uznasz że tak!!

Błędne decyzje

Jeżeli odpowiadasz na nie tak jak założyłem – z całą pewnością cały proces wygląda bardzo źle. Pod wpływem emocji dokonujesz zakupu towaru na który nie masz jeszcze żadnego odbiorcy, zapewne nie masz czym zapłacić a o dowiezieniu go do klienta nawet nie pomyślałeś. Pierwszy problem pojawi się w momencie dostawy – bo nie masz gdzie tego składować. Masz towar oraz zobowiązanie do uregulowania i teraz pojawia się szukanie w panice odbiorcy. Jak masz szczęście uda Ci się upłynnić towar wychodząc na zero, a jak nie, to ze sporą stratą. Zastanów się czy aby tego potrzebujesz?

Czas

W takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem będzie czas. Musisz na kilka dni odłożyć z boku swoja niszę rynkową i zająć się zupełnie czymś innych. Jeżeli poczujesz, że na myśl o tym wspaniałym biznesie już nie czujesz podniecenia, możesz wrócić z chłodną głową i jeszcze raz przemyśleć czy wszystkie Twoje wstępne obliczenia się zgadzają oraz jeszcze raz poszukać klienta, ale tym razem nie tylko informując go o Twojej super ofercie – lecz zbierając zamówienia. To jest dla Ciebie najlepsza miara opłacalności biznesu. Jeżeli w bardzo szybki sposób uzyskasz odpowiednią ilość klientów, wtedy możesz oddać się swojemu biznesowi.

Dlatego jeżeli masz genialny pomysł i czujesz, że jesteś lepszy od Salomona i napełnisz konto bankowe z niczego – od razu daj sobie czas. W innym przypadku będziesz tego żałował!!!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *