Porażka jest elementem sukcesu

Żyjemy w bardzo trudnych czasach. Podczas pandemii Koronawirusa, drżymy o nasze miejsca pracy i firmy. Ciężko jest z myślą, że za chwilę możemy otrzymać wypowiedzenie. Wasze obawy widać również na naszym blogu. Od początku tej bardzo nieciekawej sytuacji – coraz chętniej zaglądacie do naszego poprzedniego wpisu “Nie chce mi się żyć!!! Jak to zmienić?” Dzisiaj postaram się Wam pokazać jak porażkę przekuć w sukces.

Kolejna porażka

Większość ludzi panicznie boi się porażki. Jednak każdy z nas bez wyjątku ma ich dziesiątki na swoim koncie. Przypomnijcie sobie jak dziewczyna dała wam kosza, nie zdobyłeś wymarzonej pracy albo bardzo szybko Cię z niej zwolnili. Mógłbym tak naprawdę długo i duża część porażek dotyczyła właśnie Ciebie. Zauważ, jak szybko zapominasz że coś Ci nie wyszło. Pomyśl, jak inni szybko zapominają że odniosłeś porażkę. Więc jak sam widzisz – to nie jest koniec świata. Wtedy dałeś radę i teraz też dasz. Ważne abyś tym razem sam pokierował własnym życiem, a nie dał się ponieść przypadkowi.

Początek sukcesu

Jeżeli od kilku lat planowałeś zmianę pracy, być może warto teraz to zrobić – tym bardziej jak obecną być może już straciłeś. Jest to jedynie przykład. Jednak w dzisiejszym świecie wielu z nas może ta konkretna porażka dotyczyć. Więc teraz przejdźmy do konkretów. 

Pierwszym krokiem jest odpowiedź na pytanie – co ja chcę tak naprawdę robić? Jeżeli Ty tego nie wiesz, to nikt nie będzie,  i każda nowa praca prędzej czy później będzie frustrująca. Warto się odpowiednio przygotować i skorzystać z najbliższej szansy jaką znajdziesz.

Praca

Ty ją znajdziesz. Ona sama nie przyjdzie. Nie wystarczy rozmyślać – jak fajnie byłoby pracować w Google – jeżeli sam nic w tym kierunku nie zrobisz. Mogę się z każdym założyć, że praca w takiej korporacji sama do żadnego z nas nie przyjdzie. Pracują tam wyłącznie ludzie, którzy bardzo tego chcą i WALCZĄ o taką możliwość. Więc sprawdź czy akurat zatrudniają. Jeżeli nie, to nic straconego, za jakiś czas napewno będą. A Ty wykorzystaj czas jaki masz i zweryfikuj poprzednie oferty. Zobacz czy masz odpowiednie umiejętności i czego jeszcze możesz się nauczyć aby zwiększyć swoje szanse. Gdzie możesz się pokazać i jakie szkolenia skończyć. Do jakiego programu się zapisać i pokazać swoją determinację. 

Czas

Najważniejsze jest to, abyś był przygotowany jak to jest tylko możliwe w momencie gdy pojawi się ogłoszenie o nabór nowych pracowników. Jeżeli nic nie zrobisz, setka innych osób będzie lepsza od Ciebie. Większość z was pewnie teraz pomyśli, że i tak nie ma szans. Popadniemy w gąszczu wybitnych ludzi. Być może tak. Ale Ty poświęciłeś mnóstwo czasu i energii  na uzupełnienie swoich braków i zwiększenie umiejętności. Masz certyfikaty ukończonych szkoleń i wiedzę, która jest wiele warta – również dla innych bardzo dobrych firm. Rozejrzyj  się dookoła i tą porażkę również przekuj w sukces – znajdując bardzo dobrą pracę np. w IBM czy małej lokalnej firmie, być może nie dającej tyle fejmu, ale płacącą również dobrze. 

 Na podsumowanie przedstawiam najważniejsze kroki przekuwania porażki w sukces – już bez przykładu utraty pracy:

  1. Musisz szybko się pozbierać i zapomnieć – porażka jak każda inna – świat się nie zawali
  2. Szybka weryfikacja i odpowiedzenie sobie na pytanie co dalej?
  3. Wyznaczenie celu!!
  4. Weryfikacja drogi.
  5. Plan rzeczy jakie trzeba zrobić aby osiągnąć zamierzony cel.
  6. Bycie w odpowiednim miejscu i czasie. Czasami musisz Sam go wykreować.
  7. Walka do ostatniej kropli krwi – żarcik – daj z siebie wszystko i przyjmij co da Ci los – nie wszystko jest zależne od Ciebie.

Jeżeli nie udało się osiągnąć określonego celu wracasz do pierwszego kroku i pracujesz jeszcze ciężej. Każda porażka czegoś Cię nauczy i za każdym razem jesteś coraz lepszy!!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *