Technologie które są tworzone powinny nam służyć i działać na naszą korzyść. Wiele firm z takim pozytywnym przesłaniem rozpoczynało działalność. Ich misją było ułatwienie i usprawnienie ludziom codziennego życia. Jednak w pewnym momencie zatracono ten aspekt na rzecz zdobywania coraz większej ilości gotówki, wpływów i władzy. Z czasem korzyści jakie można było uzyskać wzięły górę i stały się dominującym nurtem działań. Mroczna strona technologicznego biznesu stała się zbyt kusząca dla wizjonerów kalifornijskiej Doliny Krzemowej. Dzięki monopolistycznym i nieetycznym zrachowaniom mogli zacząć wpływać na losy świata i zarabianie bajońskich kwot pieniędzy. Właśnie o tym niechlubnym obliczu branży Big Tech jest książka “Nie czyń zła” – której autorką jest Rana Foroohar.

Dane osobowe jako nowa ropa naftowa

Głównym celem książki jest uzmysłowienie jaką funkcję we współczesnym świecie sprawują firmy z dziedziny nowych technologii, takie jak: Apple, Google, Facebook czy Amazon. Poza zaletami jakie posiadają – dzięki wprowadzaniu nowych usług i produktów do materialnego i cyfrowego obiegu – odznaczają się również negatywnymi cechami. Prywatne informacje jakie im przekazujemy stają się niezwykle cenne aby wykorzystać je w celach zarobkowych i perswazyjnych – tak aby osiągnąć swoje cele. Niewiele jest osób świadomych zagrożeń jakie czyhają na nas w świecie wirtualnym i jak mogą one wpłynąć na nasze realne życie.

Udostępnianie informacji

To co przekazujemy w internetowych formularzach, w celu skorzystania z usług największych korporacji, automatycznie staje się towarem i może zostać użyte do robienia interesów. Powszechny jest handel danymi i personalizowanie reklam, tak aby zwiększyć prawdopodobieństwo że coś kupimy. Im więcej razy zobaczymy reklamę danego produktu na Facebooku czy poprzez reklamy AdWords – tym większa szansa że się wreszcie skusimy. Autorka doskonale pokazuje, jakie zagrożenie stanowi posiadanie przez największe firmy na świecie ogromnej ilości danych o ludziach i jak mogą zostać one użyte. Przykładem ogromnej skali manipulowania i negatywnego skutku wykorzystania danych i mediów społecznościowych jest wpływanie na wyniki wyborów w USA oraz w kontekście referendum w sprawie Brexitu w Wielkiej Brytanii. Takie niepokojące wydarzenia pokazują jaki zagrożenie dla społecznego ładu stanowi używanie do swoich celów produktów firm Big Tech.

Praktyki monopolistyczne

To w jaki sposób giganci technologiczni dominują rynek widać po przejęciach wielu firm. Facebook kupił Instagram i WhatsApp po tym jak te firmy zaczęły odnosić ogromne sukcesy i zdobywać coraz większą liczbę użytkowników. Rana Foroohar pokazuje do czego może doprowadzić konsolidacja wielu firm w jedną korporację która dominuje. Konsekwencją takiej praktyki jest wycięcie z rynku mniejszych firm. Nawet pomimo posiadania innowacyjnej technologii i lepszego pomysłu. Ogromne pieniądze w połączeniu z lobbingiem u polityków zawsze będą wygrywać i małe przedsiębiorstwa będą zwyczajnie zniszczone.

Chęć zagarnięcia rynku będzie zbyt kusząca aby pozwolić kwitnąć nowej obiecującej firmie. Zostanie ona kupiona lub poprzez używanie wpływów zmuszona do wycofania się z rynku. Warto zwrócić uwagę na to jakie śledztwo przeprowadziła autorka i dotarła do informacji, które ujawniają nieetyczne praktyki takich firm jak Google, Amazon i Facebook. Wydają oni miliony dolarów rocznie na lobbowanie w Waszyngtonie w celu uzyskania pożądanych decyzji administracyjnych. Małe firmy nie są w stanie konkurować z nimi. Są osoby które próbują z tym walczyć, jednak jest ich garstka. Poza tym, ilość danych, wiedza i ogromne pieniądze są tak kuszące, że wielu naukowców będących kiedyś krytykami firm Big Tech nagle zmieniają zdanie i stają się zwolennikami.

Dominacja tych firm, w pewnym stopniu przypomina tą którą posiadały banki przed kryzysem finansowym w 2008 roku. Istnieje spora obawa, że technologiczni giganci brakiem rozwagi doprowadzą do kolejnego groźnego kryzysu i zachwiania globalnym rynkiem. Czy opamiętają się w porę i wcisnął hamulec? Z pewnością takie książki jak ta będą pomocne w zwróceniu uwagi i otworzeniu oczu na ważne dla nas wszystkich kwestie. 

Niepewna przyszłość

W książce poruszone zostały aktualne kwestie związane z zagrożeniem jakie może powodować technologia i jak może zostać ona użyta do osiągnięcia wpływów przez największe mocarstwa. Aktualnie największym konfliktem i nową zimną wojną jest spór pomiędzy USA a Chinami. Potęga zbudowana przez Big Tech może zaważyć na zwycięstwie jednego z tych państw. Posiadanie 5G przez państwo środka jest zagrożeniem dla dominacji Stanów Zjednoczonych. Stąd też takie a nie inne decyzje Trumpa związane z zakładaniem blokad handlowych.

Autorka zwraca uwagę na wiele niebezpieczeństw jakie mogą mieć miejsce przyszłości i jak cyfrowe dobrodziejstwa mogą zostać użyte w imię uzyskania światowej dominacji. Z pewnością walka o naszą uwagę przed ekranami telefonów i komputerów będzie jednym z najważniejszych zadań dla największych korporacji. Jeżeli rządy będą chciały wykorzystać te zasoby do swoich celów, z pewnością sięgną po dane i nowoczesne środki przekazu. 

Podsumowanie

Warto sięgnąć po tę pozycję i przeanalizować przedstawione w niej informacje. Dzięki tej wiedzy będziemy posiadać większą świadomość o technologii z której korzystamy na co dzień. Być może ktoś bardziej zwróci uwagę na to co robią jego dzieci. Jak również zastanowi się do czego używane są jego dane, które podaje online. O korzyściach jakie płyną z produktów nowej technologii potrafi dyskutować prawie każdy. Jednak o zagrożeniach odważnie mówi niewielu – zwłaszcza w sferze publicznej. Ta książka zmusza do myślenia i uregulowania wielu kwestii związanych z rynkiem danych i monopolem firm z branży Big Tech. Najważniejsze aby osoby na najwyższych szczeblach władzy potrafiły zająć się kluczowymi zagadnieniami, które będą działać na naszą korzyść – nie przeciwko nam. 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *