Operatorem jednostki specjalnej zostaje osoba o ponadprzeciętnych umiejętnościach – zarówno tych fizycznych, intelektualnych jak i psychicznych. Nikt przez przypadek nie wejdzie w szeregi tak elitarnej i wymagającej specjalnych umiejętności jednostki jak GROM. Mając świadomość tego, jak trudna jest selekcja do zespołu bojowego tej formacji, w głowie cywila tworzy się obraz żołnierza o nadprzyrodzonych siłach i wszechstronnych umiejętnościach, związanych z wykonywaniem niebezpiecznych i wymagających misji. Dostępna literatura i filmy potęgują ten obraz (zwłaszcza jeśli chodzi o rynek USA) i nasze wyobrażenie jest potęgowane przez opowieści o specjalsach. Brakuje nam jednak książek opisujących wewnętrzne zmagania w głowie żołnierza i walki jaką toczy sam ze sobą. Tę lukę wypełnia książka “Anatomia wojownika” napisana przez weterana GROMU Krzysztofa “PUWALA” Puwalskiego z pomocą Anny Robak-Reczek. Otrzymujemy wgląd do umysłu doświadczonego żołnierza, trenera biznesu i mentora, który doświadczył smaku wojny, otarł się o śmierć i był wystawiony na ogromny wysiłek psychofizyczny – wykonując pracę zawodowego żołnierza. 

Od marzeń po realizację celów

Autor publikacji opisuje swoje życie od najmłodszych lat, co go inspirowało i w jakim otoczeniu miał możliwość się wychowywać. Nie ukrywa bolesnych rodzinnych doświadczeń i opisuje swoje życie szczerze i dokładnie. Daje jednocześnie czytelnikom świadectwo tego, że wywodząc się z małej miejscowości, można marzyć i realizować swoje cele w taki sposób, jak tylko się tego chce. Oczywiście na drodze każdego pojawiają się przeszkody, ale nie powinny one zniweczyć starań o lepsze jutro i realizację pierwotnych założeń. Jak często sam powtarza PUWAL, w realizacji marzeń należy pokochać samą drogę do ich realizacji. I właśnie jego droga jest przykładem niezwykłej przygody, jaką przeżył w czasie starań do wojska i jednostek specjalnych oraz już w trakcie wykonywanie niebezpiecznych misji na całym świecie. Gdyby tego było mało, w trakcie swojej służby, podjął się karkołomnego wręcz zadania, stworzenia Grupy Przewodników Psów Bojowych JW GROM. Jak dowiecie się z książki, nic nie było na początku pewne i było mnóstwo przeszkód oraz znaków zapytania związanych z powstaniem tej formacji.

Pokonywanie słabości

Żołnierz jednostki specjalnej nie jest robotem z wbudowaną sztuczną inteligencją i także posiada swoje słabości i wątpliwości. O nich również nie boi się opowiadać autor książki. Opisuje elementy swojego wyszkolenia z jakimi odstawał od innych operatorów oraz jak stopniowo podnosił poziom konkretnych umiejętności. Nie poddawał się po początkowych porażkach czy niepowodzeniach i krok po kroku uzbrajał arsenał swoich żołnierskich kwalifikacji. To właśnie ta cecha wytrwałości i zawziętości odróżnia ludzi sięgających po swoje marzenia, od tych którzy poddają się po drodze. Jak dowiecie się z publikacji, nie wystarczy być sprawnym, zwinnym i silnym fizycznie. Operator jednostki specjalnej musi wykazywać się również determinacją, intelektem, wytrzymałością psychiczną, logicznym myśleniem i dobrą oceną sytuacji, a nawet przeczuciem (co może uchronić przed śmiercią).

Podsumowanie

“Anatomia wojownika” to książka o nieustannym głodzie rozwoju, spełnianiu marzeń i bycia w ciągłej gotowości na nowe wyzwania. Historia PUWALA pokazuje, że nie można poddawać się i obwiniać nieustannie czynniki zewnętrzne o to, jak wygląda nasze życie i w jakim miejscu jesteśmy. Oczywiście nie wystarczą wielkie plany i trzeba podjąć działanie, ale po drodze może okazać się, że znajdziemy ludzi i zasoby, dzięki którym zdobędziemy upragnione cele. Łatwo jest osiąść na laurach i pozostać biernym, ale to wyzwanie i marzenia motywują nas do dalszej pracy. To właśnie dzięki takiej postawie powstała grupa K9 Przewodników Psów Bojowych w JW GROM. Gdyby nie chęć rozwoju i stworzenia unikatowej formacji przez PUWALA, być może nigdy nie doszłoby do wykorzystania psów bojowych w Polskich Siłach Zbrojnych. To właśnie takie osoby zmieniają świat i pokazują, że to co na początku wydaje się niemożliwe, finalnie staje się realne i doceniane na całym świecie. Zresztą, jak pokazuje historia, podobnie było z powstaniem JW GROM i nawet w pewnym momencie był pomysł jej rozwiązania. Czy podobnie było z K9, o tym już szczegółowo przeczytacie w książce.

Największą wadą publikacji jest jej objętość, ponieważ 253 strony to zaledwie ułamek przeżyć PUWALA i zachęta do dalszego eksplorowania historii weterana GROMU oraz losów Denzela i Huntera. Ilość wyzwań i zmagań bohaterów publikacji jest zatrważająca, dlatego czytanie książki jest fascynującym przeżyciem pod względem emocji jaki i motywacji do działania oraz dalszego rozwoju. Autorzy stanęli na wysokości zdania i przedstawili nam niezwykłe wydarzenia w ciekawy sposób, co przykuwa uwagę od pierwszej do ostatniej strony. Mam nadzieję, że nie są to ich ostatnie słowa i będziemy mieli okazję w przyszłości trzymać w rękach kolejny egzemplarz książki.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *