Duża ilość osób, wydaje swoje ciężko zarobione pieniądze, na rzeczy których nie potrzebuje. Robią tak wyłącznie dlatego, że mają pieniądze które zostały z wypłaty. Część z Nas potrafi się również zadłużyć – aby mieć coś czego nie potrzebuje. Chęć posiadania jest nam tak mocno wpajana, że nie radzimy sobie z odmawianiem zakupu kolejnego szpanerskiego przedmiotu.

W jakim celu kupujemy??

Nasze pieniądze wydajemy w dwóch celach. Pierwszy, jest zaspokojenie podstawowych potrzeb naszego życia – jak mieszkanie czy jedzenie. Są one niezbędne i najbardziej istotne. Gdzieś mieszkać musimy i jeść co kilka godzin również. Eurostat również podaje, że My Polacy bardzo chętnie również wydajemy pieniądze na używki – ale to nie tym razem. 

Drugi rodzaj wydatków jest na przyjemności. I jak pochwalam wydatki na rozrywkę, wypady co jakiś czas (czyli nie codziennie) na super jedzenie czy koncerty – tak potępiam wymianę telefonu na nowy, wyłącznie dlatego że jest nowy model bardziej szpanerski z funkcjami, których nigdy nie używajcie. 

Na kredycik

Przelicz czy akurat kupno na raty auta za 50 000 zł tylko po to aby pokazać się sąsiadowi ma sens? Pamiętaj, że kredyt jest drogi i ostateczny koszt tego auta to ponad 65 000 w kredycie oprocentowanym 10 % w skali roku na 24 miesiące. Jesteś pewny że chcesz wydać te dodatkowe 5 000 zł za posiadanie tu i teraz lepszej bryki?? 

Koszty kredytowe są wysokie a reklamy które mówią o mini ratce, są bardzo drogie – tylko  czas ich spłaty jest rozciągnięty w czasie. Jeżeli zdecydujesz się kupić powyższe auto nie na 24 miesiące a na 72 miesiące to koszty kredytowe wynoszą już ponad 16 000 zł!!! Fakt jest taki, że rata z 2300 zł spadnie na niespełna 900 zł miesięcznie. Tylko czy jeszcze będziesz uważał za odpowiednie, to auto za 6 lat dla siebie?

Lepszy od innych

Spora ilość osób posiada przedmioty, na które ich nie stać i zostały zakupione na kredyt. Ich mini ratki sięgają połowy podchodów, a mimo to biorą kolejną pożyczkę na drogą wycieczkę – bo jak to, w domu podczas urlopu – co znajomi na to powiedzą? Na Facebooku lub Insta muszą pojawić się nowe fotki, jakie to cudowne życie prowadzimy. Tak naprawdę co miesiąc zastanawiamy się czy nam do kolejnej wypłaty wystarczy. Nigdzie nie wychodzimy, z nikim się nie spotykamy, bo nie mamy za co! Czy Ty też chcesz ciągle żyć w strachu i tracić prawdziwych przyjaciół – tylko dlatego żeby inni podziwiali naszą fasadę nieświadomi ruiny w środku?

Zanim kupisz coś na kolejne ratki zastanów się czy jest to niezbędne i potrzebne? Nie daj się pochłonąć mainstreamowym tu i teraz!!

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *