Każdy z Nas jest inny. Posiadamy odmienne organizmy. Pewne rzeczy mogą nam przychodzić łatwiej a inne trudniej. Dodatkowo jest jeszcze kwestia czasu w którym próbujemy pracować czy się uczyć. Aby móc robić wszystkie te czynności, jak najbardziej efektywnie musimy poznać nasze ciało i pogodzić się jak działa. Dzisiaj zastanowimy się nad kilkoma aspektami które warto obserwować i dostosować nasz dzień.

Kołcz tak powiedział!!

Na samym początku rozprawmy się z mitycznymi radami kołczów typu aby mieć więcej z dnia należy wcześniej wstawać np. o 5 i zająć się najważniejszymi zadaniami – tak robi ( tu wpisz dowolnie znaną przez Ciebie osobę, która jest słynie z sukcesu biznesowego) i jest miliarderem!! Przekaz ten ma Ci pokazać, że jak pewna osoba dzięki temu zyskała, to Ty też dzięki temu będziesz bardziej wydajny co NIE JEST PRAWDĄ!! Pamiętaj że się różnisz od tej osoby i niekoniecznie to co jest dobre dla niej jest dobre dla Ciebie!

Obserwuj własne ciało

Musisz obserwować własne ciało i zobaczyć kiedy jest czas na wydajną pracę czy naukę a kiedy na sen czy rozrywkę. Ludzie nie działają szablonowo. Powiedzenie “Kto rano wstaje temu Pan Bóg daje” możemy włożyć między bajki. Każdy z Nas ma “zaprogramowane” godziny kiedy dobrze nam się myśli i komfortowo pracuje a kiedy jest to dla Nas męką – porównywalną z średniowiecznymi torturami. Proponuję abyś przeprowadził eksperyment na własnym ciele. Połóż się wieczorem kiedy poczujesz zmęczenie i prześpij całą noc a rano zrezygnuj z budzika, sprawdź o której się obudzisz. Następnie podziel dzień na odcinki czasu np. po 90 min. Po każdym z nim rób przerwę około 15 – 20 min. Zaobserwuj o jakich godzinach przychodzi Ci praca najłatwiej a o jakich się męczysz. Zasada jest bardzo prosta. Jeżeli obudziłeś się o 7.00 a za pracę zabrałeś się o 8.00 sprawdzasz kiedy zadania najszybciej i dobrze realizujesz. Jedna uwaga, jeżeli od 8.00 do 16.00 średnio Ci się pracuje kolejnego dnia zacznij o 12.00 i zakończ o 20.00. Możesz być typem człowieka którego umysł najlepiej działa w godzinach wieczornych a nie o 5.00 rano.

Plan dnia

Jak już przeprowadzisz powyższy eksperyment, będziesz wiedział kiedy pracuje Ci się najlepiej. Pewnie już sam zauważyłeś, że nie jesteś w stanie pracować ośmiu godzin z taką samą wydajnością i jakością. Myślę, że maksymalnie cztery godziny dziennie Twój mózg działa optymalnie. To są cztery godziny na które musisz zaplanować najważniejsze zadania i je wykonać. W pozostałym czasie zająć się mniej ważnymi zadaniami. I tu również przestrzegam Cię od słuchania kołczów i np. przenoszenie odpowiedzi na maile w godziny mniej efektywne, ponieważ możesz być handlowcem i szybkie odpowiadanie na zapotrzebowanie klientów jest dla Ciebie kluczowe. Musisz sam zaplanować swoje prace aby były odpowiednio dobrane do Twojego cyklu wewnętrznego.

Nie zawsze można

Niestety większość z nas pracuje w godzinach ustalonych przez pracodawcę i nie zawsze uda się nam dopasować dnia do naszego wewnętrznego zegara. Wtedy musimy lekko przenieść nasze godziny ale nie można tego zrobić radykalnie. Badania mówią o maksymalnym przesunięciu o 1,5 godziny. Jeżeli zauważysz, że Twoja maksymalna wydajność jest poza godzinami pracy proponuję porozmawiać z pracodawcą aby to zmienić. W końcu chodzi o maksymalnie wydajną pracę a nie o czas jakie walczysz ze sobą aby coś zrobić. Jeżeli niestety nie uda się porozumieć wtedy w najgorszych przypadkach należy poszukać pracy w godzinach dla Nas najkorzystniejszych. Jak już mówiłem nasze życie nie jest idealne i czasami trzeba podejmować radykalne kroki. 

A Tobie w jakich godzinach pracuje się najprzyjemniej??

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *