Afganistan w świadomości ludzi na całym świecie, jest uważany za kraj zawładnięty wojną. Jest to prawdopodobnie pierwsze skojarzenie, jakie przychodzi człowiekowi do głowy, gdy słyszy o tym kraju. Jednak poza działaniami wojennymi, tam także toczy się codzienne i zwykłe życie mieszkańców tego państwa. Dzięki pułkownikowi Marcinowi Szymańskiemu – który służył na misji w tym kraju – i jego najnowszej książce Zakładnicy piekła”, mamy okazję poznać perspektywę wojskowego, w kontekście pola walki i jednocześnie zwykłego życia mieszkańców Afganistanu. Tam także ludzie mają marzenia, plany, pragnienia i chęć funkcjonowania w normalności. Niestety, na terenie ich kraju nieustannie są toczone wojny i trudno o zwyczajne i spokojne życie. Niepewność i strach są częścią ich życia i codziennie przed pójściem spać, nie mają pewności czy jutro będzie im dane ujrzeć słońce lub czy ktoś bliski nie zostanie pozbawiony życia. Właśnie o dysonansie pomiędzy wojną i życiem zwykłych ludzi w Afganistanie, jest książka Marcina Szymańskiego – wydana przez wydawnictwo Bellona.

Emocjonalny rollercoaster

Od razu pragnę zaznaczyć, że nie jest to kolejna książka ze szczegółowymi opisami misji i prowadzenia walki z talibami i innymi ugrupowaniami w Afganistanie. Takich pozycji jest mnóstwo, jak i filmów akcji. Ta publikacja skupia się w głównej mierze na walce we własnej głowie, targających żołnierza emocjach, relacjach międzyludzkich – w kraju owładniętym wojną, decyzjach polityków oraz o postrzeganiu konfliktu wielowymiarowo przez polskiego żołnierza. Jak się okazuje, poczucie misji  osoby poświęcającej swoje życie wojsku, może być tak silne, że nie pozwoli mu o sobie zapomnieć i wciągnie do piekła ponownie. Tak właśnie było w przypadku autora książki Zakładnicy piekła”. Czytanie publikacji powoduje również sporo emocji i wciąga treścią tak, że bardzo trudno jest oderwać się od lektury i zapomnieć o opisywanych intensywnych przeżyciach pułkownika. Nie dość, że identyfikujemy się z autorem i kibicujemy mu na każdym kroku, to jednocześnie współczujemy zderzenia z rzeczywistością – zwłaszcza polską – i ogromnego ciężaru przeżyć, jakich doświadczył w opanowanym wojną Afganistanie.

Na zapleczu wojny

Dzięki relacji autora, poznajemy nie tylko konflikt od strony wojskowej, ale i przebywania wśród ludności afgańskiej w ich domach jako gość. Dzięki temu doświadczeniu, uzyskujemy pogląd na wojnę oczami ludzi, który starają się przetrwać i zachować chociażby cień normalności – świętując i spędzając czas w swoich domach. Bliższe relacje Marcina Szymańskiego z mieszkańcami Afganistanu, pozwalają nam zrozumieć ich pogląd na konflikt zbrojny, jaki jest prowadzony w ich ojczyźnie. Przez rozmowy w cztery oczy i w języku rosyjskim  (o  tym dlaczego właśnie w tym języku, dowiecie się w trakcie czytania) pułkownik miał szansę nawiązania bliższej relacji, zdobycia zaufania i poznania myśli swoich rozmówców. Zaplecze wojny  – w domu afgańczyków – daje zupełnie inną perspektywę, której z pewnością nie są w stanie poznać politycy w swoich gabinetach, oddalonych o tysiące kilometrów. 

Rozdźwięk w wielopoziomowym konflikcie

Z książki dowiemy się niezwykle istotnej rzeczy, która nie jest znana powszechnie mieszkańcom tzw. zachodu. Konflikt w Afganistanie nie dotyczy wyłącznie krajów koalicji i talibów. Na terenie tego kraju istnieje mnóstwo narodowości i organizacji walczących o swoje wpływy i korzyści. Co kluczowe, bez przebywania tam na miejscu i budowania relacji z ludźmi jacy tam mieszkają, nie mamy sposobności zrozumieć ich myślenia i tego co tam się rzeczywiście dzieje. Po przeczytaniu książki można odnieść wrażenie, że decyzje polityków są absurdalne i nie są dostosowane do rzeczywistości. Jednak na poznanie zakulisowych szczegółów potrzeba lat i głębokiej relacji z mieszkańcami Afganistanu, zamiast podejmowania pochopnych decyzji pod wpływem chwili i nacisków lobbystów i polityków. 

Podsumowanie

Książka “Zakładnicy piekła” to fascynująca podróż po meandrach misji wojskowych w Afganistanie i tego co tam tak naprawdę się dzieje. Dla nas bardzo często wojna ma dwie strony, w Afganistanie jest to wielopłaszczyznowe i mocno skomplikowane. Autor nie gryząc się w język, przedstawia w swojej publikacji brutalnie szczery obraz misji wojskowej i wojny na drugim końcu świata. Nie ocenia, lecz próbuje zrozumieć, co tam tak naprawdę się dzieje i jaka jest jego rola w tej wojnie. Wątpiąc i szukając odpowiedzi na trudne pytania, analizuje i pod różnym kątem bada sytuację i ogarniające go emocje. Piekło pochłania go bez reszty w trakcie stacjonowania w Afganistanie i wywiera ogromny wpływ na jego psychikę. Czy udało mu się wydostać z tego piekielnego miejsca fizycznie i mentalnie? O tym przeczytacie w jego najnowszej książce i poznacie wojnę, z zupełnie innej perspektywy niż ta, jaka jest przedstawiana powszechnie. 

 

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *