W momencie gdy pojawił się w głowie pomysł na biznes, koniecznie trzeba zaplanować działania, które pozwolą na sukces firmy. Należy zebrać w tym celu najlepsze porady wszystkich możliwych kołczów i ekspertów z internetu – najlepiej prześwietlić cały YouTube. Uzbrojeni we wszelkie najdoskonalsze porady, możemy przystąpić do podboju świata i całego rynku. No dobrze, przejdźmy do niezbędnika, aby ruszyć z pompą i pokazać kto jest bossem oraz jak powinno się robić szmal w biznesie. Do dzieła!

Drogi sprzęt to podstawa

Myśląc o rozpoczęciu działalności gospodarczej, w pierwszej kolejności trzeba uzbroić się w konkretny i kosztowny sprzęt. Na pierwszy ogień idzie oczywiście komputer. Tutaj sprawa jest dosyć prosta, ponieważ jest jeden słuszny wybór – MacBook od Apple. Oczywiście mam na myśli jego najnowszą wersję, a nie jakieś stare badziewne używane starocie. Jeśli ktoś uważa, że można pracować wydajnie na czymś innym, to sam wyrobił  już zdanie o sobie i może zająć się, ale jedynie skręcaniem długopisów. Nadgryzione jabłko wymiata i dodaje plus dziesięć do szacunku na mieście. Od tego przecież zaczyna się podbój świata. Dolina Krzemowa czeka z otwartymi ramionami na nasze pomysły. Co do telefonu, to sprawa jest jasna – tylko najnowszy iPhone.

Wygodne i stylowe miejsce do pracy

Myśląc o siedzibie firmy, trzeba podejść do tego z głową. Najważniejszy jest wizerunek – ale tego nikomu nie trzeba tłumaczyć. Dlatego trzeba legitymować się fajną miejscówką. Można zadomowić się w przestrzeni coworkingowej w popularnej części miasta – w końcu będzie można pochwalić się nowym komputerem od Apple. Natomiast jeśli chcemy wskoczyć na wyższy level, to trzeba rozejrzeć się za fajnym biurem – może w Warsaw Spire? Przy takiej lokalizacji na wizytówce Google i stronie internetowej firmy, to klienci sami będą do nas walić drzwiami i oknami – koniec z marketingiem wychodzącym i zimnymi telefonami. Koszty nie są istotne, jak wiadomo wizerunek zapracuje sam na siebie.

Skóra, komóra i oczywiście fura

Jak nas widzą, tak o nas mówią i piszą – kolejna bezdyskusyjna teoria. Gdy już wreszcie nawiążemy kontakt z klientem – a raczej on z nami – to wypadałoby się z nim spotkać w cztery oczy. Pierwsza myśl jaka powinna zaświtać w głowie to – czym do niego pojechać? Autobus, tramwaj, pociąg, hulajnoga i Uber odpadają w przedbiegach. Jedynym wyborem jest podróż samochodem – koniecznie nowym z salonu. Przecież auto z leasingu to jest  prawie jak za darmo, wrzuci się w koszty i jakoś to będzie. Nie ma się co szczypać, pierwsze wrażenie robi się tylko raz, a później fama rozniesie się po mieście sama, że pojawił się nowy gruby gracz  w świecie biznesu. Kolejne zlecenia to tylko kwestia czasu. 

Podsumowanie

Sprawa prowadzenia biznesu jest prosta. Ma być na bogato i bez zbędnego zastanawiania się. Nie po to prowadzi się biznes aby oszczędzać i zastanawiać się nad drobiazgami. Po co komu biznesplany i drobiazgowe liczenie kosztów, jakaś amortyzacja, optymalizacja podatkowa, przepłacanie na dobre biuro rachunkowe – na YouTubie jest wszystko. A o Polskim Ładzie wystarczy obejrzeć kilka filmików – nie wiadomo o co takie halo. Nie po to człowiek robi interesy żeby zaciskać pasa i się specjalnie edukować długimi godzinami, przecież życie jest za krótkie żeby sobie odmawiać przyjemności. Trzeba iść do przodu i z przytupem. Ahoj przygodo!

 

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.