Przyszło nam żyć w bardzo trudnych czasach. Patrząc na sytuację z inflacją w Polsce i większości zachodniego świata, niepewną sytuację na granicach Ukrainy, słabość NATO, zapędy Północnej Korei czy Chin może zrobić się nam co najmniej nieprzyjemnie. Co w takim razie możemy zrobić, aby chociaż trochę zabezpieczyć się na różne ewentualności.

Na początek jednak od razu powiem, że nie przewiduję wojny na terenie Polski, ponieważ to jest sytuacja w której niewiele możemy zrobić. Rozpatrzymy wyłącznie negatywne sytuacje gospodarcze, które możemy przewidzieć.

Rosnące ceny oraz drożejące kredyty

Szumne ogłoszenia o obniżce podatku VAT niewiele wpłynie na ceny w sklepach. Niestety producenci zmierzą się z lawiną podwyżek cen, co przełoży się na koszt końcowego produktu czy usługi. Dlatego nie ma co wierzyć w obniżki, a raczej w stałość cen przez miesiąc czy dwa (obym się mylił) a następnie wrócimy do trendu wzrostowego. Aby zatrzymać tą spiralę, NBP podnosi stopy procentowe. Według mnie o pół roku za późno i teraz należy podnieść je stanowczo i szybko. Wpłynie to na raty kredytów, które znacząco wzrosną. Do tego dochodzą rosnące ceny energii, podatków, paliw i wielu innych wydatków. Najprościej byłoby Wam powiedzieć, że spłacajcie kredyty póki ich cena nie poszła jeszcze wyżej, ale mam świadomość, że dla wielu już jest drogo, a pozostałe wydatki nie pozwalają Wam na znaczne nadpłaty. Dlatego ja proponuję negocjować wynagrodzenia z pracodawcą (notabene spowoduje to dalszą spiralę podwyżek), zacząć odkładać nawet minimalne nadwyżki, aby w późniejszym czasie móc się nimi wesprzeć, jeżeli macie szansę spłacić raty czy kredyty konsumenckie, aby jak najmniej pieniędzy wydawać na zobowiązania, poszukajcie na najbliższy czas dodatkowe zajęcie – każda złotówka może być zbawieniem.

Niestabilność PLN

Miejmy nadzieję, że negocjacje polityczne doprowadzą do załagodzenia sytuacji na Ukrainie i nie dojdzie do wojny. Jeżeli natomiast Rosja zaatakuje Ukrainę, wartość naszej waluty bardzo mocno ucierpi, a to ponownie spowoduje podwyższenie cen – szczególnie dóbr importowanych. Jedynym zabezpieczeniem są waluty obce. Ja osobiście postawiłem na USD oraz GBP – jednak każdy musi sam przemyśleć jakie waluty zakupić. A decyzja nie jest łatwa. Oczekuje się, że Amerykanie zaczną podnosić stopy procentowe, a Wielka Brytania ma swoje kłopoty po wyjściu z UE, a ich sytuacja podczas konfliktu może się pogorszyć. Warto również pomyśleć o inwestycjach w złoto fizyczne. Opcji na rynku jest naprawdę dużo, musicie się zainteresować i podjąć własną decyzję.

Źródła energii

Dochodzimy do bardzo ważnej ale jakże trudnej kwestii energia. Chcemy aby nasze domy były ogrzane, a w sieci energetycznej płynął prąd. Jednak patrząc na politykę Rosji dotyczącą gazu czy UE odnośnie środowiska, może wszystko się zdarzyć. Niestety poza osobami, które wykorzystują do ogrzania domu węgiel, drewno pellet,  reszta nie ma szans na zmagazynowanie paliwa. Mógłbym Wam doradzić zakup świec, ale jest to bez sensu, dużo lepiej sprawdzi się niewielki agregat i trochę paliwa. Jak chodzi o paliwa i energię, bardziej chcę Was uświadomić niż Wam doradzać, ponieważ niewiele jesteśmy tutaj wstanie zrobić. 

Recesja

Coraz głośniej ekonomiści mówią o możliwej recesji w Polsce. Patrząc na powyższe kłopoty, może być w tym sporo prawdy. Dlatego należy się zastanowić jak bardzo możemy ucierpieć na “zwijającej” się Polskiej gospodarce. Rozpatrzyć takie możliwości jak utrata pracy, obniżka dochodów czy utrata świadczeń społecznych. Ostatnie lata ubiegły nam pod znakiem ciągłego rozwoju – kilku procentowego rok do roku. Teraz to może się zmienić i jedyne co nas może uratować. Zasady o których mówimy od początku powstania bloga, czyli oszczędności, brak głupich zobowiązań finansowych oraz mądry portfel finansowy. Jednak obawiam się, że jest już za późno, aby szybko naprawić wieloletnie zaniedbania w tej kwestii.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.