Po lekturze książki “Plemię mentorów” Tima Ferrissa, w pamięci zapadł mi niesamowicie mocny i wymowny cytat autorstwa Jerzego Gregorka – “Trudne wybory, łatwe życie. Łatwe wybory, trudne życie”. W tych słowach zawarta jest niezwykła prawda i mądrość dotycząca naszego życia. Wiele osób próbuje znaleźć magiczny środek i drogę na skróty do bogactwa, szczęścia i zadowolenia. Jednak brutalna prawda jest taka, że nie istnieje żadne cudowne zaklęcie, które pomoże nam w jednej chwili zapewnić niesamowite życie o jakim marzymy. Musimy dołożyć wszelkich starań i ciężką pracą zdobywać to, czego w głębi serca pragniemy. Wszystko musi zostać zbudowane na trwałych i solidnych fundamentach, aby mogło przetrwać dziesięciolecia. Zobaczmy zatem czym różnią się łatwe i trudne decyzje, które podejmujemy każdego dnia.

Dylematy

Każdy dzień jest dla nas wyzwaniem i musimy stawić czoła różnego rodzaju sytuacjom. Jedne są dość proste i podjęcie decyzji zajmuje nam ułamek sekundy, jednak istnieją też takie nad którymi zastanawiamy się tygodniami i nie wiemy co zrobić. Jeżeli stoimy przed ogromnym wyzwaniem, to decyzja którą podejmiemy być może nie od razu będzie miała pozytywny rezultat. Być może jej efekty zobaczymy dopiero za kilka miesięcy lub lat. Na przykład jeżeli zastanawiamy się nad wyjazdem do pracy za granicę, to trudnym może być pozostawienie bliskich na dłuższy czas. Będziemy musieli także wydać większą sumę pieniędzy na starcie, nie mając nawet pewności, że się zwrócą. Ryzykujemy w takim przypadku i wszystko jest wielką niewiadomą. Wiele rzeczy może nie wyjść i będzie to dla nas bolesne.

Jednak co pozytywnego w długim horyzoncie czasowym możemy uzyskać z takiego wyjazdu? Posiadając stabilną pracę możemy zarobić wielokrotność tego co musieliśmy włożyć w przygotowania i sam wyjazd. Dzięki pobytowi w obcym kraju nauczymy się w dobrym stopniu nowego języka, co po powrocie może nam otworzyć drzwi do wielu firm lub robienia własnych interesów międzynarodowo. Na emigracji również będziemy mogli poszerzyć swoje horyzonty, zwiedzić nowe miejsca i poznać ciekawych ludzi. Dzięki temu staniemy się otwarci na nowości i odmienne punkty widzenia. Będziemy mogli porównywać naszą kulturę życia, pracy i biznesu z zupełnie nam obcymi wzorcami. Pobyt za granicą jest bardzo ceniony przez pracodawców, zarówno pod względem poznania zagranicznych miejsc pracy jak i zdobycia umiejętności językowych. Dlatego jak widzicie, początkowo trudna decyzja może przerodzić się w coś niezwykle pozytywnego i korzystnego dla nas.

Początkowe trudności, późniejsze korzyści

Kontynuując temat pracy – rozważmy co może się wiązać z rozterkami na temat jej zmiany. Lubimy przewidywalność i to co doskonale znamy. Nowe miejsce pracy to nowi ludzie, nauka nowych rzeczy, zdobycie nowej branżowej wiedzy. Początki bywają trudne i martwimy się o to czy sobie poradzimy. Jednak to co nauczymy się u nowego pracodawcy, będzie mogło nam otworzyć nowe drzwi w przyszłości. Dzięki czemu będziemy piastować lepsze stanowiska i zarabiać więcej. Tak więc trudna początkowo decyzja może przekształcić się w lepszy i satysfakcjonujący poziom życia.

Strefa komfortu to pułapka

Przyjemnie jest przebywać w znanym nam otoczeniu i wykonywać powtarzalne oraz przewidywane czynności. Jest w tym jednak swego rodzaju niebezpieczeństwo – a mianowicie brak rozwoju i stagnacja. Jeżeli chcemy aby życie było łatwe, proste i przyjemne to możemy chodzić sobie do pracy na 8 godzin, odbierać, pewną pensję i mieć upragnione 2 tygodnie wakacji w roku. Ten sam schemat co roku i tak przez 40 lat kariery zawodowej. Czy to jest szczyt naszych możliwości i upragniony styl życia? A może trzeba wypłynąć na szeroką wodę i pracując na etacie zajmować się dodatkowym zarobkiem i nauką. Czy też po prostu założyć firmę i zostać przedsiębiorcą na pełen etat. Wszystko to wykonując oczywiście w ogromnej niepewności z niewiadomym rezultatem. Być może będzie tak że przez kilka lat nie będzie wielkich pieniędzy, sławy i sukcesów.

Lecz po początkowych trudnościach mogą przyjść zadowalające rezultaty i okaże się że przeszły one nasze najśmielsze oczekiwania. Jeśli tak się zdarzy, to czy nie warto podjąć trudną decyzję o rzuceniu etatu i zabrania się za własny biznes? Łatwo policzyć sobie jak duże pieniądze możemy zarobić na etacie: 3000 zł x 12 miesięcy x 40 lat = 1 440 000 zł. Ta kwota może wydawać się początkowo duża, lecz w skali życia większość tych pieniędzy wydamy na najbardziej podstawowe rzeczy potrzebne na co dzień do życia. Może czas opuścić bezpieczną przystań i wyruszyć w nieznane na podbój świata? Jak mawiał Mark Twain: “Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.

Znaki zapytania

Prawdą jest, że najwięcej zyskują w życiu takie osoby, które decydują się na ryzykowne przedsięwzięcia. Czasami narażają się na niewygodę, utratę pieniędzy i krytykę ludzi. Otoczenie bardzo nie lubi osób które wyróżniają się, usprawiedliwiając przez to swoje lenistwo i brak sukcesów. Jeżeli nam się coś uda, jesteśmy poddawani ocenie i najczęściej jesteśmy zmieszani z błotem – bo może coś osiągnęliśmy dzięki znajomościom lub zwyczajnie oszukaliśmy kogoś lub ukradliśmy. Natomiast gdy nam coś nie wyjdzie, to spada na nas lawina komentarzy w stylu – przecież to było z góry skazane na porażkę itp. Przecież nikt nie jest jasnowidzem i dopóki czegoś nie spróbujemy, to nie dowiemy co się wydarzy. Łatwo oceniać jakieś zdarzenie po fakcie, nikt nie może podać nam 100% pewnego rozwiązania. Jeśli coś nie wyjdzie to trudno – podniosę się i zacznę działać dalej, z o wiele większą świadomością i doświadczeniem.

Gra o wielką stawkę

Nasze życie to gra o wielką stawkę, możemy osiągać naprawdę wiele ale i wiele stracić. Najbardziej niedocenianym zasobem jest czas, który posiadamy na co dzień. Przeglądamy social media i tracimy godziny, natomiast nie liczymy zmarnowanych lat nad zastanawianiem się co powinniśmy zrobić. Wiele osób doskonale wie jakie podjąć kroki i decyzje, jednak strach paraliżuje nas tak bardzo, że zamykamy się w sobie i doskonale znanej nam przestrzeni. Może czas podjąć właściwe a zarazem trudne decyzje? Założyć firmę, wyjechać do pracy do innego kraju lub miasta, napisać upragnioną książkę, zagadać do kobiety naszych marzeń i wiele innych rzeczy, które mogą odmienić nasze życie. Wybór należy do Was! Życzę każdemu odważnych kroków i podejmowania trudnych, lecz koniecznych decyzji.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *