Lubimy jak ludzie Nas podziwiają i zazdroszczą dobrego życia. Nowe auto, egzotyczne wakacje oraz drogie gadżety. W końcu na kim by nie zrobiłoby to wrażenia. Chcemy być postrzegani jako ludzie sukcesu. Jak to osiągnąć?? A może iść po najkrótszej ścieżce i tylko…

Dobra luksusowe

Wszyscy lubimy drogie przedmioty pachnące nowością. Jak sądzicie dlaczego taką popularność na YouTube święcą filmy z UnPack?? Właśnie dlatego, że każdy marzy o drogim luksusowym przedmiocie. Nie ma to jak smartphone za 5 tys. złotych. Nowe auto wyprodukowane pod nasz gust za 150 tys. A największą przyjemność sprawia nam spojrzenie sąsiada czy kumpla na nasze nowe cacko. Widzimy tą iskrę zazdrości w ich oczach. Nie ważne że na kredyt, ważne że jestem lepszy. Mam to czego inni nie mają. Odrobinę luksusu.

Częste podróże

Młody jestem! Ja sobie będę żałował na wakacje na Filipiny. Oszczędzaniem zajmę się jak będę miał rodzinę. A teraz piekła nie ma. Osiem tysięcy, stać mnie. Mam trzy tysiące na koncie, szybka gotóweczka z mojego banku i już siedzę w samolocie. Pracuję, to teraz czas się zabawić. Kolejny drink poproszę – zapłacę kartą kredytową. I ciach foteczka na Instagrama – niech mi zazdroszczą.

Markowe ubrania

Muszę mieć te spodnie i koszulkę. Co z tego, że mnie na to nie stać. Przecież nie mogę wyglądać jak Sebik z osiedla. Ja jestem lepszy, posiadam gust. Jestem za stary na t-shirt z HM. Takie to nosiłem jak miałem 18 lat. Teraz muszę wyglądać, i to w nie byle czym. Mam jeszcze debet na koncie, wszyscy korzystają – to ja przecież też mogę. Niech wszyscy widzą, że mnie stać. A co!

Social media

Oczywiście jak każdy szanujący się zamożny człowiek mam nadmuchanego moim szczęściem i kasą Instagrama. Niech wszyscy widzą gdzie wypoczywam i jaką furą jeżdżę. A i bym zapomniał jeszcze, foteczka nowej koszuli zrobiona niby przypadkiem jeszcze z metką i ceną 550 zł., niech wszyscy wiedzą, że nie biedolę. To jeszcze popołudniowa kawka z Starbunia, fota i starczy aby im żyłka nie pękła.

Trudna prawda

Jakież to piękne życie prawda. Ile to ja nie mam i jak się prezentuje. A no chyba nie do końca. Jeżeli epatujesz luksusem nie za swoje, to będzie trzeba za to oddać albo co gorsze zadłużać się bardziej. A co zrobi taka osoba jak straci pracę? Nawet jak dobrze zarabiała i była rzetelnym wykwalifikowanym pracownikiem, to nie oznacza że znajdzie kolejną bardzo dobrą pracę za podobne wynagrodzenie. Być może z nowej wypłaty będzie ciężko spłacać zadłużenie w terminie. A to i tak jeszcze pół biedy. Zastanów się co się stanie gdy nie będziesz mógł znaleźć pracy przez kilka miesięcy, a oszczędności brak. I z tą myślą Cię zostawiam drogi czytelniku. I przypomnij sobie o tym jak będziesz kupował kolejną rzecz na pokaz – czy warto i jakie konsekwencje się za tym kryją.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *