Na naszym blogu z zasady nie poruszamy kwestii politycznych. Zdarza się to bardzo rzadko. Ale tym razem nie możemy przejść obojętnie obok ataku Rosji na Ukrainę. Na wstępie chcę stanowczo powiedzieć, że potępiany każdą agresję wobec drugiego człowieka. Polski naród był wielokrotnie atakowany i dzielony pomiędzy zaborców. Nasza historia jest bardzo smutna i bolesna, dlatego tak trudno patrzy się nam na to, co dzieje się aktualnie na Ukrainie.

Cały poniższy artykuł jest wyłącznie moimi przemyśleniami i spostrzeżeniami. Zapraszam do zapoznania się z moim punktem widzenia.

Czy można było nie dopuścić do wojny?

Patrząc na całokształt, od czasu przejęcia Krymu przez Rosję i nikłą reakcję innych państw na tą wrogą inicjatywę, uważam, że już wtedy zapadła decyzja o dalszej agresji. Rosjanie nie zakończyli swoich działań wyłącznie na Krymie, ale rozszerzyli je na wschód Ukrainy. Można powiedzieć, że doprowadzili do sytuacji, aby tłumaczyć dalszą agresję przed swoimi obywatelami. Cała ta sytuacja trwała od 2014 roku, czyli 8 lat i przez ten czas tylko Putin zyskiwał pewność, że może dalej rozszerzać wpływy na inne kraje.

Przygotowania Putina

Wiem, że łatwo mówi się po wydarzeniach, lecz duża część ekspertów już dawno zwracała uwagę na przygotowania Rosji do wojny. Kreml uzależnił energetycznie Europę – przede wszystkim od gazu i ropy. Gazprom od miesięcy utrzymywał niskie stany tych paliw w UE. Bank Rosji zgromadził ogromne rezerwy złota i dolarów. Podpisał lukratywne umowy z Chinami. Niestety świat zachodni nie reagował na to wszystko, a tak naprawdę pomagał chociażby poprzez budowę gazociągu Nord Stream 2. 

Czy Putin się cofnie?

Na dzień dzisiejszy czyli 24.02.2022 nie mam złudzeń, że Rosjanie się nie cofną. Rozpętali pełnoekranową wojnę na wschodzie Europy i nie cofną się nawet o metr. Obawiam się, że sankcje jakie zostaną nałożone na Moskwę, dotkną wyłącznie przeciętnego Rosjanina, który przez propagandę mówi się, że to ten zgniły zachód chce ich upadku, a elity będą czerpały na splendorze i chwale. 

Putin uważa, że przejdzie do historii jako człowiek, który odbudował Związek Radziecki. Ja uważam, że przejdzie do historii jako kolejny morderca i zasili szeregi takich postaci jak Hitler czy Stalin.

Zastanówmy się co może wydarzyć dalej? Czy patrząc na to co robi Rosja Chiny nie postanowią zaatakować Tajwanu – przecież roszczą sobie do ich terytorium własność. Obawiam się co może wydarzyć się dalej na świecie i mam nadzieję, że to szaleństwo się skończy i nie napiszę tego co mam w głowie, bo nie chcę aby ktoś musiał przeżywać kolejną wojnę.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.