Jakie skojarzenie przychodzi do głowy w pierwszej kolejności gdy myślimy o Paryżu? Zgaduję, że większość osób odpowie Wieża Eiffla. Dzisiaj wydaje nam się oczywistością, że jest to symbol stolicy Francji, lecz aby do tego doszło, musiało wydarzyć się wiele istotnych rzeczy. Teraz nadarzyła się dobra okazja, aby poznać losy powstawania tej zapierającej dech w piersiach wieży i jej konstruktora – którym był Gustave Eiffel (Romain Duris). Od dzisiaj tj. 14 lutego 2022 r. możecie obejrzeć tę produkcję w serwisie VOD Cineman.pl. Zapraszamy do poznania naszej opinii o tym filmie w reżyserii Martina Bourboulona.

Spektakularny projekt i wielka wizja
Film “Eiffel” opowiada o losach wybitnego inżyniera, architekta i konstruktora mostów oraz konstrukcji stalowych. Gustave Eiffel nie jest postacią anonimową i debiutantem w swojej dziedzinie, ma za sobą budowę słynnej Statuy Wolności w Nowym Jorku. Tym razem przyszło mu zmierzenie się z wielkim projektem, upamiętniającym setną rocznicę rewolucji francuskiej. Spośród licznych propozycji, to właśnie pomysł budowy 300 metrowej wieży zyskał akceptację i aprobatę ministra handlu i komisji konkursowej. Projekt był bardzo śmiały i niezwykle ambitny. Jak to niestety zazwyczaj bywa, oczekiwania i plany w konfrontacji z rzeczywistością uległy wielu komplikacjom. Lecz czym byłby wielki i spektakularny sukces – który smakuje wybornie – gdyby wszystko poszło gładko i bez problemów? W celu poznania szczegółów wyzwań z jakimi musiał zmierzyć się konstruktor wieży, odsyłam do obejrzenia filmu. Tutaj natomiast skupimy się na wrażeniach i zarysie historii jaką mamy okazję podziwiać. Jest ona oczywiście ujęta w filmie w wielkim skrócie. Jednak mamy możliwość zetknięcia się ze śmiałą wizją i do dziś budzącą podziw na całym świecie. Koniecznie trzeba podkreślić, iż budowę tej budowli rozpoczęto w 1887 roku – co wówczas wymagało wielkiej wizji, samozaparcia i długofalowego myślenia. W filmie widzimy z czym musiał zmagać się Gustave Eiffel i w jaki sposób przekonał władze do zgody na budowę tej wieży, jak pokonał problemy finansowe, strajki robotników i brak pieniędzy.

Emocje i gorące uczucie
Kto wie co wydarzyłoby się gdyby nie pewna piękna kobieta, która pojawiła się w życiu konstruktora Wieży Eiffla. W tle całej historii związanej z budową, ważną rolę odgrywała Adrienne Bourgès (Emma Mackey) – piękna kobieta w której kochał się Gustave. Była to jego dawna miłość, która powróciła w jego życiu w trakcie pracy przygotowawczych oraz samego procesu związanego ze wznoszeniem budowli. Wielkie uczucie i nieustanne kłopoty w trakcie prac, były mieszanką wybuchową w głowie tego wybitnego konstruktora. Nie wiadomo co mogłoby się wydarzyć i czy w ogóle powstałaby wieża gdyby nie ta kobieta. Możemy się jedynie domyślać. W filmie widzimy, że była ona motorem napędowym wielu działań Gustave’a. Na pewno odegrała ogromną rolę w jego życiu i powstaniu wieży. Po seansie filmu każdy może wydać własną ocenę historii kochanków i tego jaki wpływ miał ich romans na stworzenie monumentalnej budowli jaką jest Wieża Eiffla.

Determinacja i upór
W filmie bardzo mocno uwidoczniona została motywacja głównego bohatera w celu stworzenia wielkiego dzieła. Już wtedy mówił i przewidywał, że będzie to obiekt do którego będą przybywać miliony turystów. Nie pomylił się, szacuje się, że już 300 mln ludzi zobaczyło ten obiekt na żywo, a jego budowa zwróciła się zaledwie w kilka lat. Głoszenie w tamtych czasach – przed budową – że 300 metrowa wieża będzie obiektem podziwu oraz przyciągnie tłumy ludzi, było uznawane za szaleństwo. Pokazuje nam to, jak wielką wizję i śmiałe oczekiwania miał konstruktor wieży. Wielu niestety wątpiło w jego proroctwo. Po drodze napotkał także wiele trudności podczas samej budowy – łącznie z niechęcią mieszkańców Paryża. Zaryzykował także własne pieniądze aby ukończyć budowę. Czy będąc w jego sytuacji – człowieka “ustawionego” – bylibyśmy gotowi wystawić na szwank własną reputację i cały majątek w celu postawienia żelaznej budowli? Jego decyzje dowodzą, że musiał być tego wszystkiego niezwykle pewny i posiadał ogromną wiarę w powodzenie swojego przedsięwzięcia. Znając już całą historię możemy snuć teorie, że tak to musiało się skończyć i że każdy był zdumiony i zachwycony, że budowany jest symbol Paryża i Francji. Nic z tych rzeczy. Historia mogła potoczyć zupełnie inaczej. Kto wie co by było, gdyby Gustave Eiffel poddał się, miał słomiany zapał lub inaczej potoczyła by się jego relacja z Adrienne Bourgès. Możemy snuć tylko domysły i jednocześnie delektować się historią powstawania Wieży Eiffla podczas seansu na Cineman.pl. Po zapoznaniu się ze wszystkimi najważniejszymi informacji, możemy także pojechać do stolicy Francji i podziwiać tę zjawiskową budowlę i zastanawiać się, co by było gdyby wszystko potoczyło się zgoła odmiennie.

Podsumowanie
Polecam obejrzenie filmu każdej osobie, która ciekawa jest historii i odkrywania nieznanych faktów o obecnej architekturze. Ta historia pokazuje, jak nie powinniśmy przyjmować za pewnik tego co widzimy wokół siebie. Dzisiaj w Paryżu najsłynniejszym projektem mogło być przecież metro i turyści podziwiali by podziemia miasta, zamiast delektować się widokiem na całe miasto i Sekwanę. Rekomendacją filmu niech będzie również to, że podczas seansu zupełnie traci się poczucie czasu, ponieważ cała historia jest opowiedziana i przedstawiona we wciągający sposób. Otrzymujemy rollercoaster emocji, piękne widoki i wspaniały opis życia wybitnego konstruktora oraz historię powstawania jednej z najsłynniejszych budowli w dziejach świata. Gorąco zachęcam do obejrzenia tego pięknego i wspaniałego filmu.





