Tyle mówi się o osobach które odnoszą sukcesy w różnych dziedzinach. A co z tymi którym się nie udaje i ponoszą porażki? Czy nie powinno być tak, że o nich też powinno się głośno wspominać? Przecież na błędach uczymy się najlepiej, a wiedząc jakie ktoś popełnił – możemy ich sami uniknąć. Media gloryfikują sukces i spektakularne wyniki – ponieważ takie tematy po prostu dobrze się sprzedają. Kogo obchodzi że komuś powinęła się noga?
Czytaj biografie przedsiębiorców
W wywiadach ludzie biznesu polecają czytanie biografii sławnych osób – nie bez przypadku. Poza sukcesem można dowiedzieć się, z jakimi trudnościami mieli do czynienia w swoim życiu. Takie historie obfitują najczęściej we wzloty, upadki i zawirowania na polu prywatnym i zawodowym. Dobrym przykładem jest książka “Sztuka Zwycięstwa” – której autorem jest Phil Knight założyciel firmy Nike. Jest to prawdziwy rollercoaster trzymający w napięciu historia jednej z największych firm na świecie. Gorąco polecam, na pewno da każdemu do myślenia.
Rodzime podwórko
Pamiętacie firmę Optimus i jej założyciela Pana Romana Kluskę? Firma ta miała stać się globalnym przedsiębiorstwem, lecz ze względu na opieszałość fiskusa i prokuratury była zmuszona do wycofania się z rynku. Sprawa dość zawiła i skomplikowana. Szerzej przeczytacie o tej historii tutaj: https://www.pb.pl/optimus-mial-szanse-byc-globalnym-mocarzem-642513
Przykład Optimusa dowodzi, że nie zawsze porażka zależy wyłącznie od nas. Jak widać w powyższym przykładzie, również inne osoby, które są zazdrosne o nasze wyniki – mogą podłożyć nam nogę. Niestety będziemy bezsilni gdy sprawujące władzę osoby nas dopadną.
Porażka to nie koniec świata
Jeżeli ktoś próbuje odnieść sukces i mu się nie udaje, to nie jest to jego ostatnie słowo. Chwilowe trudności nie definiują ostatecznego rezultatu. Trzeba walczyć dalej. Powinno się ujawniać jak najwięcej historii porażek i klęsk – ponieważ pomoże to innym. Dzięki unaocznieniu takich przykładów, skorzystają na tym inni przedsiębiorcy. Dobrze jest wyciągać wnioski z błędów jakie zostały popełnione przez innych. Zaoszczędzimy dzięki temu pieniądze, czas i niepotrzebne nerwy.
Większy rozgłos
Znamy przykłady takich firm jak CD Projekt, Apple, Google, Amazon, Codewise, Instagram. Wiemy jak odnieśli sukces. Lecz czy wiemy co działo się po drodze i z jakimi trudnościami się mierzyli i ile razy chcieli zrezygnować? Ich założyciele miewali chwile, które mogły raz na zawsze zniweczyć ich wysiłek. Ostatecznie jednak wielbimy i cenimy te przedsiębiorstwa. Są wyceniane na wiele milionów lub miliardów dolarów. Każdy widzi sukces a prawie nikt nie zna chwilowych porażek i momentów, które były trudne w ich działalności.
Sukces i pozytywne chwile firm są chwytliwe i media lubią o tym mówić. Porażka nie jest medialna i nie ma w niej nic ciekawego dla ogółu społeczeństwa. Ludzie lubią patrzeć na szczyt góry lodowej, nie lubią natomiast zawracać sobie głowy ciężką pracą i trudnościami. Dlatego w odnoszeniu sukcesu nie ma konkurencji. Mało kto chce pracować ciężko i mierzyć się z problemami. Ludzie sukcesu często podkreślają że są samotni w swoich działaniach. Zastanów się także, czy widziałeś zdjęcia na którym są tłumy na szczycie Mount Everest?




